logotype

18.05 - 22.05.2020

Temat kompleksowy: NA WIEJSKIM PODWÓRKU

18.05.2020r.
TEMAT DNIA: „Kto mieszka na wiejskim podwórku?”
Cele:
- zdobywanie wiedzy na temat zwierząt żyjących na wsi;
- usprawnianie narządów artykulacyjnych mowy poprzez naśladowanie głosów zwierząt;
- ćwiczenie słuchania ze zrozumieniem.

⦁    Oglądanie filmu na temat zwierząt żyjących na wiejskim podwórku. https://www.youtube.com/watch?v=v4R2rkylrc0

⦁    Słuchanie opowiadania Urszuli Piotrowskiej „Z wizytą na wsi”

Anulka pojechała z mamą i tatą na wieś, żeby odwiedzić babcię i dziadka. Mieszka tam też kuzyn Anulki Jarek, który chodzi już do szkoły.
– Choć, Anulko, pokażę ci nasze prosiaczki – powiedział Jarek. – Mamy ich aż dwanaście!
Wziął dziewczynkę za rękę. A za nimi, hop, hop, hop, podskakiwał szczeniaczek Miłek i piskliwie poszczekiwał: hau, hau, hau.
Po drodze zatrzymali się przy kurniku i Jarek dał Anulce ziarna, żeby wysypała kurom. Ko, ko, ko gdakały zadowolone i pazurkami drapały ziemię, jakby tam były schowane jakieś smakołyki. A kogut: kukuryku, kukuryku, piał tak głośno, że aż cała okolica go słyszała.
– Kwoka z kurczętami dostaną od babci specjalne jedzenie, tak, tak – tłumaczył Jarek.
Drzwi do chlewa, w którym mieszkały świnki, były bardzo ciężkie, więc Anulka pomagała Jarkowi je otworzyć. A w środku?
Co tam było pochrząkiwania i chrumkania: chrum, chrum, chrum. Mama świnka właśnie karmiła swoje prosięta. Jakie były śliczne!
– Wychodzimy – szepnął Jarek. – Żeby świnek nie denerwować.
A potem poszli do obory. Anulka dobrze wie, że w oborze mieszkają krowy. Krowa Mela na ich widok zamuczała muuu, odganiając ogonem muchy.
– Jak myślisz, co ona mówi? – zapytała dziewczynka.
– Może chwali się swoim synkiem, małym cielaczkiem – odpowiedział Jarek z uśmiechem. A cielaczek stał obok mamy krowy i lekko trącał ją łebkiem, jakby o coś prosił.
– Pewnie chce się napić mleczka – domyśliła się Anulka.
Nagle zauważyli, że nie ma z nimi Miłka. Gdzie mógł się podziać? Szukali w oborze, ale szczeniaczka nie znaleźli. Po chwili usłyszeli gęganie i zagniewany głos babci.
– Miłku, ty łobuzie, nie wolno gonić gęsi!
Dzieci wybiegły z obory. Babcia trzymała Miłka na rękach, który bardzo zadowolony próbował polizać ją w policzek. Jedna gęś gęgała: gę, gę, gę, syczała, wyciągała szyję i trzepotała skrzydłami. Złościła się na Miłka, że wystraszył jej gąsięta: gę, gę, gę.
– Och, babciu! – westchnęła Anulka. – Tutaj jest tak pięknie i ciekawie jak w bajce.
Dziadek wyglądał przez okno i usłyszał, co powiedziała wnuczka. Bardzo go to ucieszyło.
– Wiesz co, Anulko, zaraz zaprowadzę cię w jeszcze jedno miejsce jak z bajki.
Za domem babci i dziadka była polna droga. Poszli tą drogą, aż doszli do pastwiska. A tam pasły się konie. Podskakiwały, biegały, tarzały się w trawie, ihaha, ihaha, takie były szczęśliwe. A najszczęśliwsza była mama klacz, która nie odstępowała swojego źrebaka na krok.
– Na noc zaprowadzamy konie do stajni – tłumaczył dziadek.
– Jak będę duża – postanowiła Anulka – to też zamieszkam na wsi, a ty mnie wszystkiego nauczysz, dziadziusiu. I babcia też. I Jarek też.
– No to postanowione! – odpowiedział Jarek i cała trójka podała sobie ręce.

⦁    Rozmowa kierowana na temat opowiadania.
- Jakie zwierzęta widziała Anulka na wsi?
- Gdzie mieszkały świnki, a gdzie krowa Mela?
- Dlaczego pies Miłek oddalił się od dzieci?
- Czy Anulce podobało się na wsi?
- Jak myślicie, dlaczego?

⦁    Rozmowa na temat tego, gdzie mieszkają zwierzęta na wsi.
Na początku mówimy dziecku, że zwierzęta mają też swoje domy: krowa – oborę, koń – stajnię, kury, kaczki, gęsi i indyki – kurnik, itp.
Następnie wymieniamy nazwy i prezentujemy zdjęcia: kurnik, chlew, obora, stajnia, a dziecko podaje nazwę zwierząt, które tam mieszkają. (załącznik 1)

⦁    Zabawa słuchowa „Zwierzęta na wiejskim podwórku”. Odtwarzamy odgłosy zwierząt z wiejskiego podwórka, a dziecko podaje ich nazwy, prezentują ich sposób poruszania się. Rozpoznawanie odgłosów, Rozwijanie umiejętności improwizacji.
https://www.youtube.com/watch?v=3oE8dF4HPAE

⦁    Zabawa ortofoniczna „Naśladujemy głosy zwierząt”. Pokazujemy zdjęcia zwierząt, a dziecko naśladuje ich głosy, np.: kwa kwa; ko ko ko; gę gę gę; muuu muuu.

⦁    Zabawy
Zabawa ruchowa Kury do kurnika.
Do tej zabawy potrzebujecie linkę lub skakankę. Wspólnie oznaczcie nią miejsce w pokoju, które będzie kurnikiem. Jeżeli możecie, to zaproście innych domowników do zabawy. Naśladujcie zachowanie kur: chodźcie jak one, machajcie rękoma zgiętymi w łokciach i mówcie ko, ko, ko. Kiedy mama powie hasło: Kury do kurnika, starajcie się jak najszybciej znaleźć się
w wyznaczonym miejscu.
Zabawa ruchowa Naśladujemy zwierzęta.
Do tej zabawy przyda się dowolny instrument perkusyjny lub plastikowa miska. Dziecko porusza się w rytmie wygrywanym przez mamę. Na przerwę zatrzymuje się i odgaduje jakie zwierzę z gospodarstwa pokazuje mama ruchem i głosem. Potem razem z nią je naśladuje. Można zachęcić dziecko do próby samodzielnego naśladowania wybranego zwierzęcia.
Ćwiczenia konstrukcyjne – budowanie z klocków zagród dla zwierząt.
Na pewno w domu znajdziecie figurki lub maskotki zwierząt domowych. Zanim zaczniecie budować, określcie wspólnie zasadę: małe zwierzę – mała zagroda, duże zwierzę – duża zagroda.




Strefa rodzica